albo 12 dolarów w milion miesięcy ...
Blog > Komentarze do wpisu
Przywalony, ale jeszcze dycha

Po półtorarocznym okresie komfortowego życia osobistego i zawodowego bardzo się teraz zagęściło. Dawno już tu nie zaglądałem. Od ostatniego wpisu dużo się zmieniło. Urodziła mi się córeczka, wróciłem w ramiona starej korporacji (tak, tak, wróciłem do pracy w Intelu), zacząłem studia MBA i ... dalej idę z planem jeśli chodzi o Obiados'a, czyli poszukuję funduszy.

Jak znajdę trochę czasu, co może być teraz trudne, napiszę więcej. Mam kilka ciekawych tematów, tylko czasu brak. A tymczasem musimy się podciągnąć organizacyjnie, bo taka ilość obowiązków wymusza zaplanowanie prawie wszystkiego, inaczej tylko zmęczenie i chaos :-)

Pozdrawiam

Przemek

 

marzy mi się tak poleżeć w cieniu podczas upału ...

wtorek, 20 października 2009, przemekblg

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
Gość: taaa, chello089075042240.chello.pl
2009/10/20 14:17:58
o..kolejny internetowy milioner skończył podbój świata na pisaniu dyrdymałów na blogu

studia MBA? dobra ucieczka. jeszcze 2-3 doktoraty do tego i ten milion w kieszeni..bo przecież caaaaaałe życie trzeba się uczyć, czytać, analizować, tylko działać się trudno.....

"Each technical founder adds $500k to your valuation, each MBA founder subtracts $250k from your valuation".
-
2009/10/20 21:26:30
Albo nie planować, sięgnąć jeszcze raz po Przebudzenie i porzucić chcę, nie chcę...
Dwójka to wcale nie tak źle, zawsze może być więcej, chorujące równocześnie na rotawirusa (biegunka, wymioty) :)
-
Gość: kalamon, chello089074130182.chello.pl
2009/10/23 13:25:34
kolego "taaa" - zamiast szydzić proponuję samemu spróbować a nie pieprzyć po próżnicy. Przemek miał chociarz odwagę - a że jak dotąd nie wyszło to no cóż, bywa.
-
Gość: ania26, 217.98.103.*
2009/10/23 20:52:33
Gratuluję córeczki! Dzieci to chyba największa inwestycja życia...

jakie dyrdymały??? To dobrze, że człowiek ma swoje cele i dąży do nich mimo prozy życia, a ludzie w Polsce tylko narzekać, zazdrościć i wyśmiewać potrafią, to jest dyrdymał...
Zyczę powodzenia
-
Gość: Hube, apj66.internetdsl.tpnet.pl
2009/10/26 12:53:20
Siemanko Przemek!
Gratuluję córki.
Szkoda, że tak się poskładało... Twój blog był/jest mi bliski, bo byliśy na podobnym etapie życia zawodowego i prywatnego (na tyle je poznałem na ile czytałem bloga, wprost i między wierszami). Rozumiem, że musiałeś wrócić na 'taśmę' z wielu powodów. Nie mi to oceniać, z resztą nie chcę. Szkoda mi tylko straconych nadziei, zapału jaki miałeś i, może trochę przerysowanego, ale profesjonalnego podejścia do tej machiny.
Przechodzę teraz przez to samo. W innej branży i nie sam, ale też wiem, co znaczy praca od 8 do 23-24, zmiany dawno ustalonych planów, na podstawie których podejmowane były inne decyzje itepe.
Nie osiągnąłem jeszcze etapu, w którym zastanawiałbym się nad powrotem na etat..., ale coś mi mówi, że, choć popraw mnie jesli się mylę, jak wracasz na 'taśmę' po LATANIU 'na swoim' to róźnica w odbiorze rzeczywistości + spadek ego + 1.000.000 innych rzeczy sprawia, że drugi raz jest ciężej oderwać się od ziemii i znów polecieć.
Aaaa tam. Mógłbym tak pisać jak gupek jaki, ale to nie o to chodzi.
Gromadź kasę, myśl intensywnie, a coś urodzisz. Na stówę.

Ps. I rzuć te cholerne MBA. To naprawdę gówno warte i waist of time.

Hube / Pyrlandia
-
2009/10/27 00:06:24
Ha. Już pogrzebaliście moje marzenia i pomysły ! W różnej formie jeśli chodzi o milszość przekazu, ale jednak pogrzebaliście. Ja nie. Ja tylko poszedłem do pracy :-)

Przemek
-
Gość: rasta, 2.85-200-213.bkkb.no
2009/11/01 18:01:35
Padnij by wstać i isć dalej z jeszcze większym uporem ;)
-
2009/11/06 13:41:15
"Ja tylko poszedłem do pracy" - dobre ;-)
Dobrze że jest taki blog, który uświadamia ludziom pełnym marzeń jak ciężka jest ich realizacja.
Trzymam kciuki za dalsze sukcesy!
P.S. Mógłbyś się pochwalić na blogu prezentacją obiadosa na 3campie. Na prawdę wyszła bardzo profesjonalnie!
-
Gość: kalamon, chello089076136063.chello.pl
2009/11/09 23:08:05
A Matka Korporacja w dzisiejszych czasach pozwala kręcić biznes na boku, czy się ukrywasz?
-
2009/11/09 23:13:47
Matka korporacja wie.

Przemek
-
2009/11/11 15:07:58
Ja też chętnie bym był zapracowany zamiast odpoczywać. Bycie bezrobotnym na dłuższą metę bywa nieciekawe. najgorsze jest to, że albo człowiek tyra - albo się obija, zamiast popracować i odpowiednio do tego odpocząć


Zapisz się na powiadomienia o nowych wpisach na Twój e-mail:

Delivered by FeedBurner



Wyszukaj we wpisach na blogu:




Subskrybuj



Współtworzymy projekty


Obiados.pl


Fundacja Active City


GruGru.pl













blogi

Add to Technorati Favorites